twardamatka

Blog dnia codziennego dla kobiet i nie tylko …..

Wpisy w kategorii: zdrowa żywność

Spójrz na symbol na jajkach

21

Na półkach sklepowych znajdziemy wiele rodzajów jaj. Ich ceny wahają się od 4,50 zł do nawet około 15 zł. Zazwyczaj kupując jaja, patrzymy właśnie na ich cenę oraz na datę przydatności do spożycia. Lecz czy to wystarczy?

jaja z imageworld.pl

 

Na każdym jajku widnieje symbol. Jest to wymóg Unii Europejskiej. Symbol składa się z cyfr. Pierwsze cztery cyfry : 0, 1, 2, 3 oznaczają sposób hodowli kur. Kolejne cyfry to dane dotyczące zakładu produkującego jajka. Znajdziemy tam po dwie cyfry kodu województwa, powiatu, kodu firmy w tym powiecie oraz kodu zakresu działalności. Na uwagę jednak zasługują właśnie te pierwsze cyfry, czyli sposób hodowli.

 

imageworld.pl

 

Pierwsza cyfra 0 – oznacza chów ekologiczny. Mogą to być przysłowiowe „jaja od chłopa” lub większej ekologicznej farmy. Kury hodowane są na wolnym wybiegu na powietrzu. Karmione są świeżą, ekologiczną karmą, a niekiedy nawet roślinami i owadami. Mają zaspokajane wszystkie swoje potrzeby. Dodatkowo jaja od takich kur są zdrowsze i mają więcej składników odżywczych. Jaja z 0 nie są tanie. Na utrzymanie takiej farmy, hodowcy wydają duże pieniądze.

Pierwsza cyfra 1 – oznacza chów w wolnym wybiegu. W tym przypadku kury częściowo przebywają na wolnym wybiegu. Czasami są zamykane. Jednakże ten sposób hodowli także zaspokaja potrzeby zwierząt. Są odpowiednio karmione, przebywają na powietrzu, mają przestrzeń. Ich jaja także są pełne wartościowych składników odżywczych.

Pierwsza cyfra 2 – oznacza chów ściółkowy. Kura przebywa w kurniku, w którym może się swobodnie poruszać, ale nie ma dostępu do świeżego powietrza. Tylko kurnik to zazwyczaj ogromna hala wyłożona słomą. Kury mają w niej własną grzędę i gniazdo do znoszenia jaj.

Pierwsza cyfra 3 – oznacza chów klatkowy. Kura całe życie spędza zamknięta w klatce. Generalnie jest tak, iż w małej klatce jest ich bardzo dużo. Kury często nie mają żadnej możliwości ruchu, dlatego też często obcinane są im pazurki i dzioby, by nawzajem się nie kaleczyły. By móc pokazać to inaczej, skorzystałam ze zdjęcia ujętego tak jakby okiem samej kury. Zdjęcie pobrałam ze strony www.treehugger.com, na której przeczytałam artykuł o trzymaniu zwierząt w klatkach.


http://www.treehugger.com/green-food/animal-visuals-gives-birds-eye-view-of-factory-farm-cage.html

Kury w takich klatkach często ogłupiałe przez panującą atmosferę, karmione sondą, praktycznie bez możliwości poruszania się, rozwinięcia skrzydeł, bez możliwości rozgrzebania ściółki, której często w klatkach nie ma, bez dziobów i pazurów, znoszą jaja. Jaj z trójką na początku jest najwięcej. Są najtańsze i można je dostać niemalże w każdym sklepie. Producenci tychże jaj są nastawieni na masową i przemysłową sprzedaż. Takie jaja nie trafiają jedynie na półki sklepowe, ale także jako półprodukty do innych fabryk. Pytanie moje brzmi : Czy biedne kury hodowane w tak niehumanitarny sposób mogą znosić zdrowe jaja?

Również ciekawą informację znalazłam na portalu ulicaekologiczna.pl. W artykule z 2011 r „Jaja z chowu klatkowego wkrótce zakazane” czytamy, iż John Dalli, komisarz ds. konsumenckich Unii Europejskiej poinformował, że od od 2012 r roku obowiązywać będzie zakaz sprzedaży jaj pochodzących z chowu klatkowego. I??? Mamy 2013 r, a u nas w Polsce dalej istniej możliwość takiego chowu. Jedynie został zmodyfikowany. Klatki dla kur od stycznia 2012 r powinny być wyposażone m.in. w grzędy, gniazda i ściółkę, w których na nioskę będzie przypadać 750 cm2 powierzchni. Czy tak jest? By się o tym przekonać należałoby się osobiście wybrać do jednej z takich farm kurzych. Może wkrótce…

Bądźmy mądre i nie sugerujmy się napisami na opakowaniach typu: wiejskie, od zdrowej kury itd., otwórzmy opakowanie i sami sprawdźmy symbol na skorupce. Wybierzmy takie, które zaspokajają potrzeby zwierząt, które znoszą nam zdrowe jajka.

 

Porządki świąteczne

0

Przed świętami często zabieramy się za pieczenie ciast . Po wyjęciu okazuje się ,że są zardzewiałe i co wtedy? Najlepiej posypać je grubo solą i pozostawić na 20 minut. Po 20 minutach pocierać je skórką od słoniny aż rdza zniknie. Umyć  ponownie i gotowe – forma jak nowa.

Jak przechowywać mleko matki

0

Jak przechowywać mleko matki

Oto kilka zasad:

 

 

  • Pamiętajmy, że nie wolno mieszać pokarmów tzn. jeśli na początku udało nam się ściągnąć 40ml a po 2 godzinach kolejne 40 ml to nie łączymy tych porcji.
  • Przechowujemy pokarm zawsze w wyparzonych, przeznaczonych specjalnie do tego celu pojemnikach.
  • Nie wolno dwa razy podgrzewać tej samej porcji ( lepiej mieć kilka mniejszych porcji niż jedną dużą)
  • W temperaturze pokojowej przechowujemy pokarm maksymalnie 12 godzin.
  • W lodówce przechowujemy pokarm maksymalnie 24 h.
  • W zamrażalniku przechowujemy do 3 miesięcy
  • Gdy rozmrażamy pokarm to najlepiej rozmrażać go stopniowo, najpierw w lodówce, potem w temperaturze pokojowej a na końcu podgrzewamy.
  • Nie wolno mrozić pokarmu ponownie

Łosoś na roszponce

 

Pyszna i lekka sałatka z wędzonym na ciepło łososiem.

 

Składniki:

  • Roszponka
  • Pomidorki
  • Łosoś wędzony na ciepło ( można kupić w każdym Lidlu czy Biedronce). Paczkowany kawałek łososia kosztuje około 6 zł a do sałatki wystarczy połowa) .
  • Ser ( może być mozzarella lub ricotta czy feta)
  • Pieprz zielony ( w słoiku )

Składniki do sosiku:

  • Oliwa
  • Odrobina drobno posiekanej czerwonej cebuli
  • Jeden ząbek czosnku posiekany drobno

A teraz mieszamy :

Najpierw robimy sos czyli do szklanki wlewamy oliwę, dodajemy cebulę i czosnek i czekamy aż się „przegryzie”. Solimy i pieprzymy do smaku

Roszponkę myjemy i rozkładamy na talerzu. Kroimy pomidorki, dodajemy łososi, ser i posypujemy świeżym pieprzem i całość polewamy sosem. Danie szybkie i gotowe.

 

Życzę smacznego !!!!!

Przepis na sandacza na szpinaku

0

Byłam parę dni temu na Mazurach i oczywiście pobyt nie mógł się obyć bez pysznych rybek. Pojechałam do hurtowni w Giżycku i zakupiłam świeżutkie filety z sandacza. Ryba ta jest naprawdę pyszna.

Składniki:

  • Filety z sandacza
  • Sól, pieprz
  • Bułka tarta
  • Mąka
  • Olej

Składniki na szpinak

  • Śmietana 30% ok. 400 gram
    • Serek blue ok. 200 gram
    • Świeże liście szpinaku najlepiej duży szpinak
    • Sól
    • Pieprz
    • 2 ząbki czosnku

Filety z sandacza dobrze płuczemy i osuszamy ręcznikiem papierowym, solimy i pieprzymy. Chwilę czekamy aż przejdą solą i pieprzem i w tym czasie szykujemy szpinak.

Rozpuszczamy na małym ogniu na patelni serek blue w śmietanie i wrzucamy do niego rozgnieciony czosnek. Solimy i pieprzymy., Jak się rozpuści dobrze serek to wrzucamy liście szpinaku i dosłownie 5 minut trzymamy na małym ogniu na patelni.

Sandacza kroimy na mniejsze porcje i obtaczamy w bułce zmieszanej w mące i wrzucamy na rozgrzany olej brzuszkiem , po około 5 minutach przekręcamy rybę na drugą stronę. Usmażoną rybę na złoty kolor kładziemy na, wyłożonym uprzednio na talerz, szpinaku. Danie gotowe.

Magda

Przepis na sałatkę z brokułami

0

Składniki

  • Brokuły
  • 4 pomidory
  • 2 ogórki świeże
  • Cebulę czerwoną
  • 6 jaj gotowanych
  • 1 paczka kukurydzy
  • Jogurt naturalny, majonez, sól, pieprz, szczypta cukru i sos Knora koperkowy
  • Koper

Gotujemy różyczki kalafiora, dodajemy pokrojone w kostkę warzywa i jajka. W miseczce mieszamy jogurt lub śmietanę z łyżką majonezu, solimy, pieprzymy i do smaku dodajemy ½ paczki sosu Knora koperkowego, odrobina cukru i mieszamy. Taki sosik dodajemy do warzyw i można dodać drobno pokrojony koperek. Jest to dobra lekka sałatka na każdą okazję jak grill, śniadanie, kolacja.

 

Życzę smacznego !!!!

Pokarmy bogate w węglowodany złożone

0

Pokarmy bogate w węglowodany złożone to:

  • chleb
  •  ziemniaki
  •  ryż
  •  pszenica
  •  makaron
  •  kukurydza
  •  soczewica
  •  banany
  •  jęczmień
  •  gryka
  •  sucha fasola

Zwiędłe warzywa liściaste , jak szpinak czy kapusta, odzyskają świeży wygląd, jeśli zanurzymy je na 15 sekund w gorącej i na 15 sekund w zimnej wodzie.

 

Magda

źródło: Dziennik Perfekcyjnej Pani Domu Weronika Łęcka

Pokarmy bogate w błonnik

0

Pokarmy bogate w błonnik to:

  • kapusta
  • szpinak
  • świeże owoce
  • suszone owoce
  • kukurydza
  • fasolka szparagowa
  • zielony groszek
  • chleb razowy
  • ziemniaki
  • marchew

Składniki:

  • Dowolna sałata lub mix sałat
  • Jedna polędwica wieprzowa
  • Pomidor
  • Gruszka
  • Może być garść borówek, ale nie koniecznie
  • Ser mozzarella
  • Garść pestek słonecznika i garść pestek dyni
  • Oliwa
  • Cytryna
  • Musztarda
  • Cukier
  • Czosnek
  • Bagietka
  • Sos balsamiczny

Zanim zrobimy sałatkę trzeba około 12 godzin wcześniej przygotować sos do sałatki oraz umyć polędwicę, pokroić na kotlety i zamarynować.

Sos do sałatki:

Oliwa z oliwek ( ½ szklanki) 5 łyżek musztardy, 3 ząbki czosnku, wyciskam cytrynę i dodaję koło 3 łyżek cukru. Najlepiej, jak taki sos poleży w lodówce w zamkniętym słoiku, minimum 12 godzin .

Marynata do mięsa:

Musztarda ok. 5 łyżek, 3 łyżki miodu, 2 ząbki czosnku, oliwa, sól, pieprz.

A teraz mieszamy:

Na płaskim talerzu rozkładam sałatę, pokrojone pomidory i delikatnie kropię zrobionym sosem do sałatki. Następnie na rozgrzanej oliwie smażę polędwiczki wieprzowe i prażę delikatnie pestki słonecznika i dyni. ( Prażenie polega na tym, że na rozgrzanej patelni, bez oliwy , delikatnie zarumieniam pestki). Podczas smażenia i prażenia układam na sałacie pokrojoną i obraną gruszkę oraz kroję mozzarellę w plasterki.

Jak już polędwica się usmaży na zloty kolor, to układamy ją naprzemiennie z mozzarellą na sałacie. Całość posypuję pestkami słonecznika i dyni (można dodać parę borówek )i polewamy sosem balsamicznym. Do tego dodajemy bagietkę ( można ją delikatnie w piekarniku podgrzać) i mamy danie dla dwóch osób.

Życzę smacznego !!!!!

 

Magda