twardamatka

Blog dnia codziennego dla kobiet i nie tylko …..

Wpisy z tagiem: dieta

Pokarmy bogate w węglowodany złożone

0

Pokarmy bogate w węglowodany złożone to:

  • chleb
  •  ziemniaki
  •  ryż
  •  pszenica
  •  makaron
  •  kukurydza
  •  soczewica
  •  banany
  •  jęczmień
  •  gryka
  •  sucha fasola

Pokarmy bogate w błonnik

0

Pokarmy bogate w błonnik to:

  • kapusta
  • szpinak
  • świeże owoce
  • suszone owoce
  • kukurydza
  • fasolka szparagowa
  • zielony groszek
  • chleb razowy
  • ziemniaki
  • marchew

Kilka prawd o cukrze

0

Nadmiar cukru zakłóca zdolność organizmu do przetwarzania tłuszczu. Jeśli go będziemy jeść dużo, to spożyty tłuszcz  będzie nam się odkładał w organizmie. Pamiętajmy, że cukier nie ma witamin ani minerałów i lepiej kawałek ciasta zamienić na owoc.

W ciąży mamy ochotę na lody, ogórki, słodycze i wiele innych kalorycznych produktów. I w rezultacie po urodzeniu maleństwa okazuje się, że zostało nam nieco więcej ciałka niż tego byśmy chciały. W dodatku, jak jeszcze karmimy, to nie możemy przejść na tzw. dietę cud. Zresztą , w ogóle nie ma co zaczynać od drastycznych diet, bo to tylko zniechęca człowieka i jest po prostu niezdrowe. W dodatku jak jesteśmy bardzo głodne to szybko zapominamy o tych dietach i wtedy najczęściej wpadamy do kuchni. Objadamy się wszystkim co wpadnie nam w ręce. Trudno jest przy takich drastycznych dietach wytrwać. No chyba, że są wśród nas prawdziwe twarde matki, ambitne i mocno trwające przy swoich postanowieniach :lol: Tymczasem dla tych, co mają trudności w realizowaniu tychże postanowień i dla tych które jeszcze przystawiają swoje dziecko do piersi mam inną propozycję.

Propozycja etapowego odstawiania niektórych pokarmów.

Jeśli chcemy schudnąć to najlepiej jest zacząć od:
• przestajemy pić słodzone napoje, a resztę jemy tak jak jadłyśmy. Zapewniam, że to jedno poświęcenie się opłaci paroma kilogramami mniej.
• jeśli dalej chcemy schudnąć to po dwóch tygodniach przestajemy jeść słodycze. Wkrótce odejdą nam kolejne kilogramy
• po kolejnych dwóch tygodniach kończymy z pieczywem, makaronem czy też ziemniakami. Lub inną kaloryczną potrawą. I tak do czasu, aż uzyskamy zakładany efekt. Ja w restauracji proszę np. kawałek ryby bez ziemniaka – proszę aby zamiast ziemniaka były warzywa grillowanie.Chodzi o to by, co dwa tygodnie rezygnować z jednego niezdrowego produktu. W ten sposób nauczymy się zdrowiej jeść. Do mięsa smakują równie dobrze warzywa gotowane na parze ;-)

Nie jest to może dieta cud ale przynajmniej się sprawdza i nie po niej efektu jojo :lol:

Życzę powodzenia !!!

Magda